25 grudnia 2014, 14:36

nie świętuję



Nienawidzę tego czasu. Świąt. Okropne poczucie obowiązku wobec wszystkich i wszystkiego. Jak patrzę na te obleśne mordy to mnie mdli. Fałszywi orędownicy Boga. FUJ!

Mlaskająca babka doprowadza do furii nawet jak się staram skupiać na wszystkim innym. Po prostu kurwa ile można kurwa żyć?! Ponad 70tka - wystarczy już. Nienawidzę jej. Dlatego tak bardzo chcę stąd uciec na koniec świata i mieć milion argumentów by nie wracać.

Komentarze 0